Piekielna kuchnia Anety

Wpisy

  • wtorek, 08 marca 2011
    • Batoniki musli

       

      Smaczne i pożywne a przy tym banalnie proste i szybkie... Jak dla mnie może ciut za słodkie, ale i tak je już pokochałam:) Jutro mam zamiar zanieść kilka do szkoły, mam nadzieję, że tym uszczęśliwię kolejne duszyczki ;)
      Przepis zaczerpnięty od 'ilka76' z 'wielkie Żarcie'.

      Smaczne i pożywne a przy tym banalnie proste i szybkie... Jak dla mnie może ciut za słodkie, ale i tak je już pokochałam:) Jutro mam zamiar zanieść kilka do szkoły, mam nadzieję, że tym uszczęśliwię kolejne duszyczki ;)


      Przepis zaczerpnięty od 'ilka76' z 'wielkie Żarcie'.

       

       

      SKŁADNIKI:

       

      • 250g płatków owsianych
      • puszka mleka skondensowanego słodzonego
      • 80g wiórków kokosowych
      • ok. 300g bakalii (orzechy, rodzynki, pestki dyni, słonecznika, żurawina suszona, daktyle itp)
      • 2 rządki gorzkiej czekolady (opcjonalnie)

      WYKONANIE:

      W misce wymieszać płatki owsiane, wiórki kokosowe, bakalie, i pokrojoną w małe kawałeczki czekoladę.
      Mleko przelać do garnuszka i podgrzać aż będzie gorące (nie gotować).
      Gorące  mleko wlać do miski i wymieszać z sypkimi składnikami.
      Blachę o wymiarach 25x30 cm. wyłożyć papierem.
      Włożyć masę, wyrównać.
      Piec w nagrzanym do 130 stopni piekarniku ok. 1h
      Po wyjęciu  z piekarnika odstawić aż masa zastygnie i pokroić na 
      batoniki.

      Batoniki przed upieczeniem.


      A tu już gotowe do zjedzenia:)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Batoniki musli”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      piekielnakuchniaanety
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 marca 2011 21:13
    • TORT BRZOSKWINIOWY Z BITĄ ŚMIETANĄ

      Kolejny tort pieczony jakiś czas temu na urodziny mojego rodzeństwa... Przyznam się, że nie miałam zbyt dużo czasu na przemyślenie go, więc był bardzo szybki i spontaniczny... A dekoracją zajęła się moja mała pomocnica...
      Przepis na biszkopt zaczerpnięty z mojego ulubionego bloga :http://mojewypieki.blox.pl/html , reszta jest moim pomysłem.

      Kolejny tort pieczony jakiś czas temu na urodziny mojego rodzeństwa... Przyznam się, że nie miałam zbyt dużo czasu na przemyślenie go, więc był bardzo szybki i spontaniczny... A dekoracją zajęła się moja mała pomocnica...


      Przepis na biszkopt zaczerpnięty z mojego ulubionego bloga: http://mojewypieki.blox.pl/html , reszta jest moim pomysłem.

       

      SKŁADNIKI NA BISZKOPT:

      • 5 jajek
      • 3/4 szklanki cukru
      • 3/4 szklanki mąki pszennej
      • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
      Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta.
      Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170ºC około 30 - 40 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka.
      Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Przekroić na 3 blaty.

      PONCZ:
      • pół puszki soku z brzoskwiń
      • likier brzoskwiniowy(lub inny alkohol)
      Wymieszać.

      MASA:
      • 1l śmietany kremówki
      • 2 śmietan-fixy
      • puszka brzoskwiń z puszki
      • 100g cukru pudru
      Kremówkę miksujemy na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy śmietan-fixy i cukier. Brzoskwinie kroimy w drobną kosteczkę i dodajemy do masy. Delikatnie wymieszać.

      WYKONANIE TORTU:
      1 blat biszkoptu kładziemy na tortownicy. Nasączamy ponczem. Wykładamy 1/3 masy. Natępnie położyć drugi biszkopt nasączyć itd. Na wierzch i boki dajemy ostatnią część masy. Dekorujemy wg uznania.

      SMACZNEGO!!



      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      piekielnakuchniaanety
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 marca 2011 16:52
    • TORT SZWARCWALDZKI

      Tort upieczony dla mojej mamy:) Najlepszy dla smakoszy czekolady.
      Sądzę, że nie jest to pierwszy raz jak zagościł na naszym stole:)
      Przepis zaciągnięty z http://mojewypieki.blox.pl/html oczywiście z moimi modyfikacjami...
      Tort upieczony dla mojej mamy:) Najlepszy dla smakoszy czekolady.
      Sądzę, że nie jest to pierwszy raz jak zagościł na naszym stole:)

      Przepis zaciągnięty z http://mojewypieki.blox.pl/html oczywiście z moimi modyfikacjami...

      Składniki na ciasto:
      • 150 g gorzkiej czekolady, roztopionej
      • 150 g miękkiego masła
      • 150 g drobnego cukru
      • 6 jajek, osobno białka i żółtka
      • 150 g mąki
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
      • szczypta soli

      Masło zmiksować z roztopioną, lekko ciepłą czekoladą, aż do gładkości. Kolejno i powoli wbijać żółtka i cukier, cały czas miksując. Wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wymieszać. Białka ubić z solą na sztywno, delikatnie wmieszać do gęstej, czekoladowej mikstury.

      Ciasto przelać do wyłożonej papierem tortownicy o średnicy 24 cm. Piec w temperaturze 170ºC około 30 - 40 minut. Ostudzić, przekroić wzdłuż na 3 blaty. (Można także upiec je osobno, czas pieczenia skraca się wtedy do około 15 minut)

      Syrop do nasączenia blatów:

      • 75 ml soku z wiśni (może być z kompotu, lub syrop z wiśni z puszki)
      • 75 ml likieru wiśniowego (ew. inny alkohol)
      Wymieszać.
      Masa wiśniowa:

      • 150 ml kompotu z wiśni
      • 2 łyżki cukru
      • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
      • 1 cukier waniliowy
      • 50 ml likieru wiśniowego
      • 700 g wiśni świeżych, zamrożonych (po odsączeniu wody) lub z kompotu, syropu
      Wszystko dobrze wymieszać (oprócz wiśni), podgrzać i mieszać do zgęstnienia. Na sam koniec dodać wiśnie, wymieszać delikatnie, odstawić do wystygniecia.
      Ponadto:
      • około 750 ml - 1 L śmietany kremówki na przełożenie i ozdobienie biszkoptu
      • 4 łyżki cukru pudru
      • opakowanie śmietan-fixu (niekoniecznie, ale wtedy bita śmietana jest sztywniejsza)
      Śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem i śmietan-fixem

      Wykonanie tortu:
      Na paterę położyć pierwszy blat ciasta, nasączyć syropem (50 ml). Na niego wyłożyć połowę masy z wiśni, 1/4 bitej śmietany. Przykryć kolejnym blatem, znów nasączyć (kolejne 50 ml), wyłożyć resztę masy wiśniowej, kolejną część bitej śmietany. Przykryć ostatnim blatem ciasta, lekko przyciskajać, nasączyć (ostatnie 50 ml). Tort z wierzchu i po bokach udekorować resztą bitej śmietany, ozdobić wiśniami (u mnie czereśnie koktajlowe) oraz wiórkami czekolady. Przechowywać w lodówce.
      SMACZNEGO:)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      piekielnakuchniaanety
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 marca 2011 16:13
    • Muffinki na ostro

      Ostatnio kupiłam sobie nowa formę na muffinki, więc nastąpiła u mnie istna muffinkomania. Do tej pory robiłam je tylko na słodko, więc gdy znalazłam przepis na mufiinki na ostro wiedziałam, że muszę spróbować je zrobić. O ile najpierw mnie nie nie przekonały, to potem stwierdziłam, że są niezłe. W smaku przypominają odrobię pizze. Odpowiednie na drugie śniadanie zamiast kanapki lub na przekąskę. Polecam:)


      SKŁADNIKI: ( na około 20 sztuk )

       

      • 3 małe cebulki
      • 2,5 szklanki mąki
      • łyżka proszku do pieczenia
      • szczypta soli
      • 130 g startego żółtego sera
      • 150 gr szynki
      • pół  czerwonej papryki
      • 2 jajka
      • szczypta soli, pieprz
      • pół łyżeczki chili
      • pół kostki masła
      • szklanka mleka
      PRZYGOTOWANIE:
      Cebulkę drobno kroimi i podduszamy. Do miski wsypujemy mąkę proszek, sól,, chili,  mocno pieprzymy. Szynkę i paprykę kroimy w drobną kostkę, wsypujemy wraz z cebulą i startym serem do misku. Wlewamy jajko, rozmącone z mlekiem i rozpuszczone masło. Mieszamy

      Piec około 20 minut w temp 180
      SMACZNEGO!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      piekielnakuchniaanety
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 marca 2011 00:13
  • poniedziałek, 07 marca 2011
    • Na dobry początek....

       

      Od dawna zabierałam się za stworzenie swojego pierwszego bloga kulinarnego. I w końcu mi się to udało:)
      Ale może zacznę od początku. Mam na imię Aneta. Moją przygodę z gotowaniem zaczęłam już jakiś czas temu, ale na razie jest to tylko hobby , którym mogę się zając jak mam trochę czasu. Najbardziej w kuchni lubię eksperymentować, poznawać nowe smaki(chociaż moja rodzinka nie zawsze jest z tego powodu zadowolona)

      Od dawna zabierałam się za stworzenie swojego pierwszego bloga kulinarnego, ale aż do tej pory nie miałam na to odwagi.
      Dzisiaj w końcu mi się to udało:)

      Ale może zacznę od początku. Mam na imię Aneta. Moją przygodę z gotowaniem zaczęłam już jakiś czas temu, ale na razie jest to tylko hobby, sposób na zrelaksowanie się  w wolny dzień i przyjemność, w szczególności gdy bliscy doceniają moje starania i moje wypieki. Najbardziej w kuchni lubię eksperymentować, poznawać nowe smaki(chociaż moja rodzinka nie zawsze jest z tego powodu zadowolona). Tu postaram się wpisywać wszytskie sprawdzone przeze mnie przepisy, zaczrpnięte z różnych blogów, książek kucharskich lub wymyślone przezemnie, wraz z odpowiednim komentarzem oraz zdjęciami mojego autorstwa.

      Jest to mój pierwszy blog więc będę wdzięczna za wszystkie komentarze.

      Aneta

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      piekielnakuchniaanety
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 07 marca 2011 23:45

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Top Blogi
Dodatki na bloga
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów